czwartek, 24 kwietnia 2014

Z INNEJ BECZKI #62



Hej :)


Święta, święta i po świętach!
Czas wracać do codzienności.


Wczoraj zrobiłam sobie zapasową kopię różności z telefonu.  Mój aktualny telefon umiera, a zanim wybiorę się do salonu pewnie miną 3,4 tygodnie.


W związku z "przeprowadzką" zdjęć z telefonu na laptopa, pojawi  się pierwszy w tym roku(!) mix foto.


Ostatnio robiłam co prawda dużo mniej zdjęć niż kiedyś. 

Ale bez zbędnego gadania zapraszam do obejrzenia skrawka mojego świata.





Pozdrawiam Cieplutko, Klaudia.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Z INNEJ BECZKI #61


Hej :)


Jak tam idą Wam świąteczne przygotowania?  Mi nie za bardzo ma co iść. Jestem jedynie pomocnikiem w kuchni :)


Święta spędzamy u moich rodziców! Czyli najprzyjemniej jak można.

Wszystko przyszykowane, popieczono … i w końcu święta pełne bliskich mi osób! Mam tu złote warunki do nauki, tylko rozpraszaczy jakoś tak dużo:)
 

Dziś przyszłam do Was z ostatnimi karteczkami świątecznymi, które wykonałam i które mam nadzieję już doszły!


Jedna  powędrowała do Krzysia w ramach moich poczynań marzycielsko pocztowych.
A druga poleciała do Marty z bloga zaczarowana nitka w ramach świątecznej wymiany kartek zorganizowanej m.in przez Anetę.
 

Mam nadzieję że karteczki się spodobały i że niebawem i ja wyciągnę parę z skrzynki!


Na koniec zanim przepadnę znów na jakiś czas, chciałam Wam z całego serducha życzyć

Zdrowych, spokojnych i bardzo, bardzo smacznych świąt oraz umiarkowanie mokrego dyngusa.
Żeby słońce świeciło nie tylko na niebie, ale i w naszych sercach!


Pozdrawiam Cieplutko, Klaudia.

wtorek, 8 kwietnia 2014

ZRÓB TO SAMa #60

Hej :)

Dość dawno mnie tu nie było, ostatnio moja blogowa działalność ogranicza się do obserwowania  Waszych genialnych postów.

W postanowieniach noworocznych obiecałam sobie że z początkiem kwietnia solidnie zabiorę się za naukę pytań do obrony! Więc się zabrałam :)

Miałam nawet myśl żeby zamknąć bloga i ewentualnie za jakiś czas stworzyć coś nowego, doskonalszego… ale doszłam do wniosku że za bardzo to lubię!

Mimo wszystko w najbliższym (dłuższym) czasie raczej rzadko będzie można mnie tu spotkać. Co nie znaczy że wcale! Bo szczerze wątpię żebym nic nie dłubała :) 

Mam nadzieję że chodź część poczeka! Bo mimo iż blogowanie jest świetne, to jednak priorytety biorą górę!

Ogłoszeń tyle, a tymczasem pochwalę się moimi filcowymi barankami i ich procesem twórczym! 

Nie wszystkim przypominają one baranki...ale zdania nie zmienię :D






Mi się podobają, mam nadzieję że i Wam przypadną do gustu!


Pozdrawiam Cieplutko, Klaudia.