niedziela, 2 lutego 2014

ZRÓB TO SAMa #53

Hej :)

Ostatnio nie mam za wiele czasu ani na pisanie, ani na tworzenie.... 
Ciągle z tyłu głowy słyszę głos "weź się za rosyjski"... Cóż, taki już studencki los.

Ale nie przynudzam. Dziś przychodzę z postem, który jest wynikiem  spożywczych zakupów w tesco :)

A mianowicie gdy byłam na cotygodniowych zakupach, udało mi się wypatrzyć 30  drewnianych klamerek w cenie 99 groszy :)



Właściwie nie wiem po co mi one...
Nie do końca też wiem, skąd biorą się w mojej łazience coraz to nowe lakiery :)



W wyniku powyższych wypadków, powstały lakierowane klamerki! Tworzenie ich sprawiło mi naprawdę wiele zabawy :)



Ostatecznie pomyślałam jednak, że nie będę stosować ich do wieszania bielizny :)

 

Pozdrawiam Cieplutko, Klaudia.

21 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł, a efekt fantastyczny! Też mam w domu drewniane klamerki i próbowałam je ozdobić na różne sposoby, ale o lakierze do paznokci jeszcze nie pomyślałam :) Dziękuję za podpowiedź :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne klamerki, kolorowe i zabawne, dziękuję za uzupełnienie baneru...nie umiałam tego zrobić...teraz ja ściągnęłam uzupełniony do siebie,dzieki!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że przypadkowo udało mi się pomóc! I dziękuję za miłe słowo :D

      Usuń
  3. Jak trzeba się uczyć to trzeba ale bardzo dobrze że znajdujesz czas na swoje zainteresowania bo ilęż można się uczyć - te klamereczki są takie śliczne patrz jaki ty super pomysł miałaś lakiery do paznokci i problem z głowy dodatkowy z farbami i lakierem potem super kolorowe i ładniutkie buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne! No taka prosta rzecz, a jak fajnie wyglądają po przeróbce. Ja mam plastikowe klamerki i ciągle giną - mój Synek uwielbia mi je ściągać i gdzieś wynosić. Ale jak się zaopatrzę w drewniane to na pewno skorzystam z pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajny, sympatyczny pomysł :) Super wyglądają teraz klamerki, niby zwykła rzecz a można zrobić cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne te twoje klamerki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. robić coś z niczego to jest coś! świetny pomysł:)
    rosyjski.. sama uczę się tego języka od lat, chociaż z długą przerwą, ale od kilku miesięcy znowu do niego wróciłam:) jest cudowny!
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wam kochane za miłe słowa :D!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda takie ładnie ozdobione klamerki używać do wieszania prania :))) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po pierwsze - masz bardzo fajne pomysły i umiesz je zrealizować :)
    Po drugie - też nie wiem skąd u mnie tyle lakierów się bierze ;)
    Po trzecie - bardzo mi się podoba choinka którą zrobiłaś, muszę zmajstrować podobną na najbliższe święta :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny pomysł na klamerki, a wykonanie jeszcze lepsze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł,a efekt - cudowny! :) Aż rozejrzę się za drewnianymi klamerkami :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo się ciesze, że do mnie zawitałaś. Klamerek pozazdrościłam, szczególnie za taką cenę. Pięknie je przyozdobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeurocze. Biore się do roboty ! :D + zapraszam do mnie : http://cysiaczekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze,bo to chyba one najbardziej mobilizuje mnie do działania :)