piątek, 1 listopada 2013

ZRÓB TO SAMa #41

Hej :)

Dziś będzie wcześniej zapowiadany, a w końcu skończony zegar.


Marzyła mi się delikatna, kobieca ozdoba w jego postaci.

Do wykonania jego liftingu, potrzebowałam:
-farby do przemalowania ramy,
-tasiemki na różyczki,
-pistoletu i kleju na ciepło,
-lakieru do paznokci na przemalowanie wskazówek
-kartonu na nową tarczę,
-brązowego cienkopisu,
-druków cyfr, jako wzoru

Jego przemianę zaczęłam, od rozebrania go na kawałki (już na tym etapie zrezygnowałam z tej bezbarwnej części, za bardzo porysowana) i umycia go.


Następnie przemalowałam jego ramę na jasny brąz, ja zrobiłam to akrylami, ale jeśli ktoś ma spray to czemu nie :)


W tzw. międzyczasie przemalowałam wskazówki zegara na brązowo lakierem :)


Potem zaczęła się zabawa z tarczą, wybranie nowych cyferek, przerysowanie ich....


A następnie, nagrzałam pistolet i zaczęłam przyklejać skręcone już różyczki.


Kiedy doszłam do wniosku że już jest ich dość, przemalowałam zegar,gdyż wcześniej nie najlepiej dobrałam kolory :) 



Potem przykleiłam nową tarczę...


Nałożyłam wskazówki...



Włożyłam baterię i znalazłam dla niego tymczasowe miejsce, docelowo zawiśnie na ścianie.


Co sądzicie? Ja jestem nawet zadowolona.

Pozdrawiam Cieplutko, Klaudia.

20 komentarzy:

  1. Zegar wygląda super :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszedł po prostu fantastycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo udany i uroczy lifting :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zegar wyszedł ci cudownie i pasuje do wnętrza.pozdrawiam
    www.papieroweupominki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że będzie pasował i do miejsca docelowego :)

      Usuń
  5. Niesamowita metamorfoza. Wyszło super. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. TEŻ BYM BYŁA ZADOWOLONA, ŚWIETNIE, jak Ty robisz te rózyczki ja nie umiem

    OdpowiedzUsuń
  7. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award - http://mojmalyswiat1.blogspot.com/2013/11/nominacja-do-liebster-award.html pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, trafiłam tu od pani powyżej, która Cię nominowała do Liebster Blog :)
    To już któryś z kolei zegar DIY jaki znalazłam w ostatnim miesiącu w Internecie. Oczywiście każdy jest inny i niepowtarzalny. Powoli sama nabieram chęci na zrobienie czegoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! świetne, ciekawe i niebanalne :) gratuluję pomysłu i wykonania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze,bo to chyba one najbardziej mobilizuje mnie do działania :)